4 wymówki Polek podczas odchudzania

4 wymówki Polek podczas odchudzania

Redakcja

2016-10-21

brak komentarzy

Współczesne społeczeństwo coraz częściej boryka się z problemem nadwagi. Pomimo tego, że każdy z nas może stosunkowo szybko uporać się z dodatkowymi kilogramami, doprowadzenie do satysfakcjonującej sylwetki wymaga czasu, poświęcenia, a przede wszystkim motywacji. Niestety człowiek jest z natury leniwy, zaś mózg podsuwa nam kolejne wymówki. Jakie wymówki często są naszą przeszkodą na drodze do szczupłej sylwetki?

„I tak dopadnie mnie efekt jo-jo”

Zazwyczaj takie zdanie wypowiadają osoby, które mają negatywne doświadczenie z odchudzaniem. Nie uniknęli efektu jo-jo, ponieważ najprawdopodobniej stosowali nierozsądne i nieodpowiednie zabiegi żywieniowo – treningowe. Jak rozwiązać ten problem? Wystarczy zmiana podejścia do tematu odchudzania. Często okazuje się, że zasady i prawdy, którymi kierowaliśmy się w przeszłości, obecnie już są nieaktualne.

„Wszyscy w rodzinie są otyli, więc ja także”

Oczywiście, uwarunkowania genetyczne istnieją, lecz różnimy się od siebie metabolizmem i predyspozycjami do odkładania tkanki tłuszczowej. Niemniej jednak, owe predyspozycje nie są wyrokiem skazującym na otyłość. Wystarczy trochę pracy, by osiągnąć wymarzoną sylwetkę. Warto mieć świadomość, że otyłość w rodzinie wynika zazwyczaj z nieodpowiednich nawyków wyniesionych w domu.

„Nie jestem w stanie odmówić sobie jedzenia”

Nie jest tajemnicą, że trudno osiągnąć szczupłą sylwetkę jeżeli przekąszamy słodycze przez cały dzień, a na kolacje jedziemy do sieci fast-food. Z drugiej strony, wiele osób błędnie utożsamia sobie dietę z uczuciem nieustającego głodu i głodówkami bądź zjedzeniu przysłowiowego liścia sałaty dziennie. Odpowiednio skomponowany jadłospis nie jest monotonny i nie wiąże się z bezustannym głodem.

„I tak nie będę wyglądać jak modelka”

Nikomu jeszcze narzekanie nie wyszło na dobre ani nie przybliżyło do upragnionego celu. Takie podejście do wyzwania może skutecznie nas oddalić od sukcesu, dlatego myślmy pozytywnie. Nie traktujmy odchudzania i sportu jako celu krótkoterminowego, po którym powrócimy do dawnych nawyków. Najważniejsze jest zdrowie, dlatego zamiast mówić „przechodzę na dietę”, mówmy „przechodzę na zdrowy tryb życia”.


Dodaj komentarz


Brak komentarzy

Bądź pierwszy i zostaw komentarz !

DietaKobieta