Czy kawa odchudza?

Czy kawa odchudza?

Redakcja

2016-11-13

brak komentarzy

W Internecie aż huczy od wiadomości o zielonej kawie i kwasie chlorogenowym. Tego typu środki odchudzające to ostatnia deska ratunku dla tych osób, które od dawna stosują diety i bezskutecznie próbują zgubić nadmiar tkanki tłuszczowej. Jeśli jesteś jedną z nich, a Twoim marzeniem jest zmieścić się wreszcie w ulubione spodnie, w których chodziłaś jeszcze 2 lata temu, koniecznie czytaj dalej!

Wy też na pewno słyszałyście już o zielonej kawie, bo kto nie słyszał? Jej drogocenne właściwości docierają do nas nie tylko od strony zadowolonych klientów suplementów na bazie zielonej kawy, ale również miłośników napoju, którzy postanowili wypróbować ten zielony odpowiednik. Okazuje się, że wszechobecność tematu zielonych ziaren kawowca tworzy zapotrzebowanie na sposób na nadwagę zdecydowanie silniejszy niż nasza wola.

Zielona, czyli niepalona

Zielona kawa. Co to właściwie jest. Czy to inny gatunek kawy? Nie! To dokładnie ta sama kawa, którą pijecie na co dzień. Jedyna i jednocześnie najważniejsza różnica to brak obróbki termicznej i fermentacji. Stąd jej zielony kolor i cenne właściwości. Dzięki ochronie ziaren przed wysoką temperaturą, zachowują one cenne antyoksydanty, w tym kwas chlorogenowy. Ma on właściwości przeciwwirusowe, antygrzybiczne, bakteriobójcze oraz... redukujące tkankę tłuszczową. 

Kwas ten odpowiada także za przyspieszanie metabolizmu. Mówi się o nim, że jest „spalaczem tłuszczu”. W jaki sposób odchudza? Producenci tabletek na bazie zielonej kawy przekonują, że wspomniany kwas chlorogenowy rozpuszcza nadmiar cukru w organizmie, a potrzebna mu do normalnego funkcjonowania energia pozyskiwana jest prosto z tkanki tłuszczowej. 

Jednego nie można odmówić zielonej kawie - jej dobroczynnego wpływu na organizm. Te niepozorne ziarenka skutecznie zmniejszają apetyt, obniżają poziom cukru we krwi i spowalniają proces wchłaniania glukozy. 

Ciemne strony zielonej kawy

Wiele osób, które stosowały zieloną kawę narzekało na 3 rzeczy. Po pierwsze zielona kawa im nie smakuje. Ziarna kawowca są kwaśne, a napar nie ma tak kuszącego aromatu ani przyjemnej goryczki, jak tradycyjna mała czarna. Po drugie jest to napar zawierający kofeinę. Niektóre osoby po prostu nie mogą pić jej dużo (mające problemy z nadciśnieniem czy arytmią serca). Po trzecie kawa jest droga! Niewielkie opakowanie (100 g) oryginalnych ziaren kosztuje około 100 zł. Aby przyniosła efekt, należałoby pić po kilka kubków dziennie, a to potrafi zdecydowanie naruszyć domowy budżet.


Dodaj komentarz


Brak komentarzy

Bądź pierwszy i zostaw komentarz !

DietaZdrowe odżywianie