Puste kalorie a tycie

Puste kalorie a tycie

Redakcja

2016-10-26

brak komentarzy

Czym tak naprawdę są puste kalorie? A jak ma się do siebie zależność puste kalorie a tycie? Okazuje się, że na sklepowych półkach jest całe mnóstwo produktów, które nie mają w swoim składzie żadnej wartości odżywczej dla naszego organizmu. Jak to możliwe? Dziś rozwiewamy wątpliwości. 

Czym są puste kalorie?

Określenie puste kalorie jest nieco mylące. Owych kalorii dostarczają takie składniki diety, o których mówimy, że posiadają niską wartość odżywczą. Co to oznacza w praktyce? Przede wszystkim fakt, że nie ma sensu szukać w nich witamin, minerałów czy tak cennego w diecie błonnika. Pomimo swojej nazwy są identycznym źródłem energii jak te klasyczne kalorie, które pochodzą z pełnowartościowych produktów. Jedyną różnicą jest powodowanie przez puste kalorie krótkotrwałego przyrostu energii bez jakichkolwiek korzyści zdrowotnych. 

Junk Food

Produkty dostarczające pustych kalorii, nazywane produktami typu junk food („śmieciowe jedzenie) nijak nie przyczyniają się do utraty wagi, a wręcz przeciwnie. Określenie zazwyczaj odnosi się do dań z restauracji szybkiej obsługi takich jak hamburgery, frytki czy hot - dogi. Do tej grupy zalicza się również słone przekąski, cukierki, ciasta, alkohol, przesłodzone soki owocowe oraz napoje gazowane. Dziś obok śmieciowego jedzenia wymienia się także przygotowany z białej mąki chleb, makaron, a także ryż. Im bardziej przetworzony produkt, tym więcej w nim pustych kalorii. 

Puste kalorie a tycie

Puste kalorie a tycie - to niepodważalna zależność. Dieta obfita z produkty zawierające puste kalorie powoduje wzrost masy ciała w dwojaki sposób. Takie składniki dostarczają mnóstwo dodatkowych pokładów energii do dziennego jadłospisu, lecz są ubogie w błonnik i nie dają uczucia sytości. Krótko po ich zjedzeniu ponownie odczuwamy głód. Co więcej, elementy diety bogate w puste kalorie mogą pobudzić łaknienie. Taka sytuacja szczególnie ma miejsce w przypadku alkoholu. Wypicie napoju wysokoprocentowego zwiększa apetyt na tłuste przekąski. W efekcie podczas jednego wieczoru wypijamy kilka wysokokalorycznych drinków i następnego dnia na skutek zwiększonego łaknienia przyswajamy więcej energii niż powinniśmy. 

Oczywiście, trzeba mieć świadomość, że okazjonalne wypicie lampki wina czy zjedzenie kawałka urodzinowego tortu nie sprawi, że nagle nasza waga poszybuje w górę. Pamiętajmy, że najważniejszy jest umiar i w nim tkwi klucz do sukcesu.


Dodaj komentarz


Brak komentarzy

Bądź pierwszy i zostaw komentarz !

DietaZdrowe odżywianie